O co chodzi
Masaż tajski pracuje na macie, w ubraniu i bez olejków. Łączy ucisk kciukami i dłońmi na liniach sen z biernym rozciąganiem.
Masażysta używa nie tylko rąk, ale i przedramion, kolan i stóp, dzięki czemu mniej się męczy przy dłuższych zabiegach.
Klientki przychodzą po niego najczęściej przy sztywności pleców, napięciu po pracy siedzącej i ogólnym zmęczeniu.







